Szukaj na tym blogu

wtorek, 23 kwietnia 2013

Ślimakowy krem - czyli Mizon- Snail recovery gel cream

Hej:)
Ostatnio kliknęłam na Allegro ( http://allegro.pl/mizon-snail-recovery-gel-cream-slimakowy-krem-i3172357488.html) ten właśnie krem ze ślimaka i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam ;p Czy któraś z Was go stosowała?? Ja mam taką cichuteńka nadzieje, że pomoże mi w walce z moimi zaskórnikami zamkniętymi... . 


To pierwszy od dawna produkt , który kupiłam bez uprzedniego wyszukiwania opinii na jego temat:) mam nadzieję, że nie pożałuję. Poza tym nie lubię kupować w necie kosmetyków ponieważ zawsze się boję że ktoś mi wyślę jakąś podróbkę, poza tym nie wiem w jakich warunkach przechowywany był produkt.
Jutro postaram się wkleić posta z makijażem , którego jak na razie mam tylko luźny szkic w zeszycie ( makijaż na konkurs bangla.pl) niestety nie mam czasu na jego wykonanie ( pracuję codziennie od 10 -18)
p.s Napiszcie w komentarzach czy też zastanawiacie się nad zakupem ślimakowego kremu ? A jeśli już go stosujecie/ stosowałyście to bardzo proszę o jakąś krótką opinie:)

Pozdrawiam, jajodek

1 komentarz:

  1. Ja niestety nie stosowałam, ale w końcu czasem warto sprawdzić coś nowego! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie szczere i budujące komentarze! pozdrawiam:)