Szukaj na tym blogu

wtorek, 23 kwietnia 2013

Ślimakowy krem - czyli Mizon- Snail recovery gel cream

Hej:)
Ostatnio kliknęłam na Allegro ( http://allegro.pl/mizon-snail-recovery-gel-cream-slimakowy-krem-i3172357488.html) ten właśnie krem ze ślimaka i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam ;p Czy któraś z Was go stosowała?? Ja mam taką cichuteńka nadzieje, że pomoże mi w walce z moimi zaskórnikami zamkniętymi... . 


To pierwszy od dawna produkt , który kupiłam bez uprzedniego wyszukiwania opinii na jego temat:) mam nadzieję, że nie pożałuję. Poza tym nie lubię kupować w necie kosmetyków ponieważ zawsze się boję że ktoś mi wyślę jakąś podróbkę, poza tym nie wiem w jakich warunkach przechowywany był produkt.
Jutro postaram się wkleić posta z makijażem , którego jak na razie mam tylko luźny szkic w zeszycie ( makijaż na konkurs bangla.pl) niestety nie mam czasu na jego wykonanie ( pracuję codziennie od 10 -18)
p.s Napiszcie w komentarzach czy też zastanawiacie się nad zakupem ślimakowego kremu ? A jeśli już go stosujecie/ stosowałyście to bardzo proszę o jakąś krótką opinie:)

Pozdrawiam, jajodek

wtorek, 16 kwietnia 2013

10 najlepszych trików dla zdrowo wyglądających, błyszczących włosów !

Hej :)
Dziś miałam chwilę natchnienia , i wyszukałam dla Was kilka trików fryzjerskich dla super błyszczących włosów....shine on!:P Pochodzą one z różnych portali urodowych anglo języcznych:) niektóre z "trików" ulepszyłam . 

1. Wieczorem,  na dzień przed "wielkim wyjściem"  zmieszaj kilka kropel serum nabłyszczającego opartego na silikonach z głęboko odżywczą maseczką lub odżywką i powstałą mieszankę nałóż na włosy, przykryj czepkiem kąpielowym (ewentualnie siatką-reklamówką), nałóż ręcznik lub czapkę , trzymaj 15 min, następnie spłucz . I voila.. super ekstra błyszczące i wygładzone włosy są Twoje!

2. Po myciu spłucz włosy zimną <nie lodowatą!> wodą mineralną lub źródlaną, po czym wysusz włosy zimnym nawiewem suszarki - łuski będą idealnie domknięte , dzięki czemu włosy będą lepiej odbijały światło! Jeśli zrezygnujesz ze stosowania farb oraz stylizacji włosów piankami , lakierami (zwłaszcza z alkoholem) oraz prostownicą i lokówką Twoje włosy będą lśniły jak w reklamie  farby !:p


3. Jeśli chcesz zobaczyć i utrzymać rezultaty stosowania szamponu i odżywki , zwłaszcza po dłuższym ich stosowaniu , powinnaś posiadać dwa zestawy : 2 różne szampony i 2 różne odżywki  ( hahah  ja takich zestawów , jak na włosomaniaczkę przystało mam ze 20 ;p)używaj ich zamiennie , dobieraj produkt do aktualnych potrzeb włosa.  Jeżeli cały czas używasz tej samej odżywki i szamponu , włosy się przyzwyczajają i po jakimś czasie nie zobaczysz już tych samych efektów, co na początku ich stosowania,

4. Wybieraj produkty z oliwą z oliwek (olive oil), olejem jojoba (jojoba oil), proteinami ryżu ( rice proteins).
5. Odwiedzaj fryzjera co 6-8 tygodni.  Cięcie nie musi być drastyczne wystarczą 1-2 cm . Jeżeli systematycznie ścina się zniszczone końcówki , włosy nie  rozdwajają się na całej długości , ich powierzchnia jest gładsza a co za tym idzie lepiej odbijają światło .
6. Aby zapobiegać łamaniu się włosów , jeśli zamierzasz uczesać się w kok , lub  kucyk zabezpiecz włosy  odżywką w sprayu bez spłukiwania.
7. Używaj gumek do włosów bez metalowych łączeń
8. Aby nawilżyć i odżywić skórę głowy  , umocz palce w oliwie z oliwek i wcieraj ją delikatnie w skalp,  powłoczką z oliwy która pozostała na dłoni wygładź włosy. Całość pozostaw na noc
9.Pomóż włosom rosnąć szybciej  i wzmocnij je dzięki lepszej cyrkulacji i przepływowi krwii , wystarczy masaż skalpu specjalnym masażerem , lub szczotką.
Czy któraś z Was widziała kiedyś coś takiego?? Nie ma to jak japońskie wynalazki;p

10. Aby zapobiec zniszczeniom , stosuj kosmetyki termoochronne dobrych marek
Jak Wam się podobają rady stylistów, fryzjerów ??Ja chyba wypróbuję pierwszy sposób!
A teraz napisze jakie są moje 3 najlepsze sposoby na pięknie błyszczące włosy:
1. Chelatowanie włosów 
2. Alterra-Odżywka nadająca połysk do włosów pozbawionych blasku i łamliwych `Morela i pszenica`
3. " Głaskanie" włosów olejem - ta metoda u mnie sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Na dłoń wylewam odrobinę wybranego oleju ,rozsmarowuję go na wewnętrznych stronach dłoni, po czym przeczesuje włosy palcami i głaskam je takimi właśnie naoliwionymi dłońmi( ok. 3 min). Stosuję  na wilgotne lub na suche włosy. Takie "olejowanie" sprawdza się u mnie chyba najlepiej:)
Pozdrawiam , Jajodek:)

niedziela, 14 kwietnia 2013

Moja pielęgnacja twarzy :) My skincare routine :p

Hej!
Witam Was serdecznie w ten WIOSENNY!(w końcu) ciepły , lecz niestety nie słoneczny ( przynajmniej w Lublinie) niedzielny dzień :) 
  Dzisiaj przedstawię wam moją pielęgnacje twarzy , rytuał zarówno wieczorny, poranny,  oraz to co robię raz w tygodniu i/miesiącu.  A więc zaczynamy!:
                                                               

                                                           
                            JAKI RODZAJ CERY POSIADAM?


 Moje czoło jest dosłownie usiane (niczym trawa na trawniku;p) zaskórnikami zamkniętymi, byłam u 2 dermatologów ,żaden mi nie pomógł . Chyba jedyną rzeczą , której nie stosowałam jeszcze do ich usunięcia są retinoidy. Za cholerę nie chcą się one wynieść na dłuższy czas z mojego biednego czoła :( Mam ich też kilka na policzkach i skroniach .Powoli poddaję się w walce z nimi i wydaję mi się że niedługo nie będą mi wogóle przeszkadzały. Co do zaskórników tzw. otwartych ( to te czarne kropki siedzące w porach skóry) mam ich kilka na nosie , ale jakoś z nimi żyję w zgodzie;p
 Oprócz tego moja skóra twarzy tzw . cera :
-  jest mieszana , przetłuszcza się dosyć mocno w strefie T
- ma skłonności do przesuszenia 
- posiada skłonność do podrażnień ( odnoszę wrażenie ,że zarówno moją cerę jak i moją skórę głowy podrażnia moje własne sebum , czy to możliwe??)
- nie posiada przebarwień
- kiedyś wyskakiwały mi ogromne wulkany , które zostawały ze mną dosłownie miesiącami , a potem zostawiały dużą czerwoną bliznę. Odkąd wyrobiłam sobie system pielęgnacji , który opiszę poniżej nie mam z tym problemu . W ogóle jeśli nie wyciskam nic na twarzy to nieproszeni goście ( mam tu na myśli pryszcze i inne tym podobne wulkany , syfy ) pojawiają się bardzo rzadko 
- nie posiada żadnych przebarwień i większych blizn, są tylko 2 malutkie po pryszczach



                                        MOJA PIELĘGNACJA



Rano:
- oczyszczam buzię żelem do mycia twarzy z lidla ( ma podobny skład do tego micelarnego z biedronki) Beauty Iseree - Żel do mycia delikatnie oczyszczający i odświeżający skórę do cery normalnej i mieszanej. Jeżeli czuję że skóra potrzebuję czegoś mocniejszego używam TEGO żelu peelingującego z Garniera,
- przecieram twarz sokiem z aloesu z odrobiną wody,
- nakładam krem w zależności od humoru;p jest to albo: krem na dzień Receptury Agafii do 35 lat z wit. C lub Nawilżający krem na dzień z Bajkal Herbals

- pod oczy wmasowuję Bioenergetyzujący Chłodzący żel pod oczy z Eveline Cosmetics (używam go od 4 dni)
Krem z wit C z Receptur Agafii (po lewej) oraz serum od 35 lat także z Receptur Agafii (po prawej)

Wieczorem:
- zmywam makijaż płynem micelarnym z Bebeauty,
- wykonuję oczyszczanie twarzy olejem ( moja mieszanka olejowa to: olej z pestek winogron plus 20% oleju rycynowego) szmatką z mikrofibry z biedronki

-myję twarz mydłem Aleppo 25% , mydłem dziegciowym lub propolisowym z Natura Siberica  (pachnie przecudownie ,a zapach unosi się w całym pokoju, jest to niedawny zakup) bardzo często podczas aplikowania oleju wykonuję krótki, relaksujący masaż twarzy:)
- przecieram twarz wodą z octem (tonikiem octowym) ,aby przywrócić pH
-nakładam serum migdałowe z BU/Effaclar K/Iwostin Purritin Krem na noc redukujący niedoskonałości



Jeśli nie stosuję kwasów:
- nakładam  serum do 35 lat z Receptur Agafii następnie..
- aplikuję jeden z kremów o których pisałam w porannej pielęgnacji lub odrobinę oleju z pestek winogron
- wykonuję masaż skóry pod oczami tym samym kremem który wymieniłam w porannej pielęgnacji
- jeśli mam na twarzy jakiegoś szkodnika nakładam punktowo maść 999,
- usta smaruję pomadką z Alterry,
-na rzęsy nakładam Aktywne serum do rzęs z L'biotica ( stosuję dopiero od kilku dni) lub pomadkę z Alterry ( robię tak odkąd tylko przeczytałam jej skład:) o "pomadkowaniu" rzęs napisała ostatnio Alina 
     Raz w tygodniu:
- robię piling z kawy , miodu i cynamonu z dodatkiem naparu z rumianku ( uwaga! sporo osób ma uczulenie na rumianek)
- nakładam maseczkę , najczęściej jest to glinka biała lub zielona , wcześniej nakładałam spirulinę , ale już mi się skończyła. Uwielbiam Maseczkę redukującą zmarszczki Dermo Minerały z biedronki, moja skóra ja kocha! 


Dzięki tej pielęgnacji moja skóra z dnia na dzień wygląda coraz lepiej, tylko czasami jest kapryśna :) Tak ogólnie to z wyglądu mojej cery jestem już całkiem zadowolona , gdyby jeszcze tylko zabrać z niej te wstrętne zaskórniki zamknięte oraz sprawić żeby się mniej przetłuszczała - byłaby (jak dla mnie) idealna:)
Pozdrawiam , Jajodek:)
Gratis! moje włosie:) to coś na górze , takie odstające to grzywka:) fryzura po koczku 

czwartek, 11 kwietnia 2013

kilka włosowych inspiracji...:)

Aby o włosie przyjemniej się dbało :D







zdjęcia pochodzą z : wizaz.pl , zszywka.pl , google.com

Szampony chelatujące :)

 Hej! 
Przedstawiam Wam szampony chelatujące , które odkryłam w swoich zbiorach;p
Na zdjęciu :
Szampon Johnson's Baby  kojący z ekstraktem z lawendy- dobrze znany już chyba wszystkim , delikatniejszy od pozostałych


Alberto Balsam, sun kissed raspberry shampoo( Ziołowy szampon z ekstraktem z malin) - zawiera: Tetrasodium EDTA , SLSy , Cocamidopropyl betaine, propylene glycol( mogą podrażniać i/lub uczulać), pantenol, ekstrakt z rumianku, ekstrakt  z malin, Bisabolol ,glicerynę .Poniżej zdjęcie pełnego składu:
 Alberto Balsam  tea tree tingle shampoo ( Szampon ziołowy  z olejkiem z drzewa herbacianego) - tak jak jego brat zawiera SLSy  Tetrasodium EDTA, Cocamidopropyl betaine,Propylene Glycol( moja skóra go bardzo nie lubi) . W składzie znajdziemy  także pantenol , tea tree oil (olejek z drzewa herbacianego) , ekstrakt z mięty,glicerynę. Bardzo lubię stosować ten szampon w okresie wiosenno- letnim , ponieważ  świetnie odświeża włosy oraz skórę głowy ,dostępny w Tesco , za około 7 zł.


Szampon Timotei Jericho Rose, Złociste refleksy do włosów blond- zawiera Disodium EDTA, SLSy, Cocamidopropyl Betaine, ekstrakt z Róży Jerycha, ekstrakt z rumianku, gliceryna, dimethiconol (silikon)



 


Okazało się ,że nie musiałam kupować tego szamponu z Johnsona, bo miałam na stanie kilka innych szamponów chelatujących, lecz nie żałuje  ponieważ szampon kojący wydaje się być najłagodniejszy z nich wszystkich .

Pozdrawiam, Jajodek :)

O oklepanym już chelatowaniu włosów ..

Hej!

Dziś temat na topie, czyli chelatowanie włosów. Pierwszy raz o tym sposobie ratowania włosia przeczytałam na blogu : http://henri-and-her-hair.blogspot.com , właścicielka wszelkie informacje przedstawia w TYM POŚCIE .  Jeśli twoje włosy od pewnego czasu mimo systematycznej i odpowiednio dobranej pielęgnacji są szorstkie, matowe ,masz wrażenie że znajduję się na nich jakiś "dziwny" osad , a woda w twoim kranie pozostawia wiele do życzenia ( jest twarda, lub średnio twarda, chlorowana) czytaj dalej ponieważ chelatowanie  może rozwiązać twój problem już podczas pierwszego zabiegu.                                        


              Co to jest i na czym polega chelatowanie włosów?

Zabieg chelatowania jest bardzo prosty, i skuteczny:) polega na myciu włosów odpowiednim szamponem , odpowiednim tzn takim który zawiera Tetrasodium EDTA lub Disodium EDTA . Dwa wymienione składniki łączą się z metalami ciężkimi zawartymi w wodzie  z kranu( niefiltrowanej) osadzonymi na naszych włosach  , po czym razem z pianą zabierają je z naszych włosów prosto do odpływu.  Niektóre dziewczyny polecają przed zabiegiem ,nałożenie na włosy i skórę głowy oleju kokosowego na kilka godzin ( podobno pomaga usuwać osady), Henrietta poleca także masaż skalpu . Jeśli Twoje włosy , tak jak moje, są rozjasniane , porowate  to olejowanie olejkiem kokosowym może się u Ciebie nie sprawdzić . Polecam wypróbować nałożenie swojego ulubionego oleju ( najlepiej czystego, bez dodatków ziołowych , które mogą włosy wysuszyć) i wykonać delikatny i niezbyt długi masaż głowy.  

Minusy chelatowania?
EDTA (EtylenoDiaminoTetraAcetic) jest to konserwant  robiony ze znanego czynnika rakotwórczego - formaldehydu oraz cyjanku sodu. Niszczy barierę obronną skóry i dostaję się  wprost do krwioobiegu. Wiele firm zastępuje nim parabeny , ale nie wiem czy jest to lepszy zastępnik.Wyczytałam też ,że nie należy stosować kosmetyków z tym składnikiem podczas przyjmowania leków lub/i suplementów z metalami (np.cynk, żelazo, bizmut,miedź, glin,ołów) oraz podczas kuracji antybiotykami. Dla włosomaniaczek chyba najważniejsze jest to , że w większych stężeniach może mocno podrażniać skórę oraz błony śluzowe. Dlatego też nie polecam stosowania kosmetyków z tym składnikiem częściej niż raz w tygodniu.



                    EFEKTY CHELATOWANIA 
Skóra głowy jest dobrze oczyszczona , włosy są bardziej lśniące i gładkie



Pozdrawiam, Jajodek

środa, 10 kwietnia 2013

AUSSIE 3 MINUTE MIRACLE dostępne w sieci Rossmann!

Firma Aussie będzie dostępna w sieci drogerii Rossmann od maja :)
 Strasznie się cieszę z tego powodu , Aussie 3 minute miracle to moja ulubiona odżywka "na specjalne okazje" włosy mam po niej jak z reklamy, niestety nie nadaje się do codziennego stosowania . 
Do tego w miesięczniku Cosmopolitan dostępna jest zniżka 40% na lakiery Sally Hansen, kolorówkę Rimmel i Astor do sieci Super-Pharm .